Prezydent Ludomir Handzel przedstawił postępy prac związanych z odbudową nowosądeckiego zamku oraz plany na przyszłość. Inwestycja może rozpocząć się za trzy lata.
Jak zaznaczył prezydent, prace przygotowawcze zaczęły się w 2019 roku, kiedy to Miasto zleciło badania archeologiczne na terenie ruin. Wykopaliska dostarczyły nowych informacji na temat historii budowli i przyniosły interesujące odkrycia.
- Mamy dobrze przebadane wzgórze zamkowe, co jest podstawą do dalszych kroków. Badania geologiczne i geodezyjne również wykazały, że odbudowa zamku jest możliwa na tym terenie - powiedział.
Nowym krokiem będzie zmiana planu zagospodarowania przestrzennego miasta, który ma być przedstawiony Radzie Miasta w lipcu. Po jego uchwaleniu będzie można przystąpić do zmiany miejscowego planu, a następnie do przygotowania projektu budowlanego oraz pozyskania funduszy.
Jarosław Suwała, prezes Sądeckiej Agencji Rozwoju Regionalnego (SARR), wskazał, że całkowity koszt inwestycji wyniesie 44 mln zł, z czego 27 mln zł przeznaczone będzie na budynek zamku. Na budynek hotelowy wydane zostanie kolejne 8 mln zł, a pozostała kwota posłuży do utwardzenia terenu dziedzińca zamkowego.
- Ostatecznie zamek stanie się nie tylko ważnym zabytkiem, ale również nowoczesną przestrzenią z funkcjami hotelowymi, gastronomicznymi, kulturalnymi i turystycznymi - zapowiedział prezydent.
Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem, odbudowa ma ruszyć w 2029 roku i potrwa od 2 do 3 lat.

